Recenzja filmu „Pokój”

Reżyser Lenny Abrahmson może nieznany w szerszym gronie pozostaje niezmienny w swoim stylu. Jego pierwszym projektem był film „Adam Paul”. Konsekwencja w jego filmach pokazuje, że historie, które tworzy zawsze są zwodniczo proste i nieodmiennie odkrywają nieprzebrane głębiny ludzkich dramatów i pustki w życiu zwykłego człowieka. W jego filmach jedynym zmiennym czynnikiem jest poziom optymizmu, na jaki sobie pozwala. Z jego poprzednich dzieł film „Pokój” jest jednym z bardziej optymistycznych.

Najnowszy film dał mu nie tylko sukces finansowy, ale także nominacje do Oscara. Odkrywa w nim prawdziwą naturę świata. Nie dotyczy to jedynie bohaterów, ale także widzów. Jedni i drudzy rozpoczynają wyposażeni w kilka aksjomatów. Główny bohater, mały Jack, jest to przekonanie, że cały świat zamknięty jest w czterech ścianach pokoju, w którym mieszka od urodzenia. Wszystko inne jest magiczne i znane jedynie z opowieści matki i telewizji. Jego matka, aby pozostać w pełni zmysłów oddaje się wspomnieniom życia sprzed siedmiu lat. Dzięki temu zapewnia sobie i swojemu dziecku nadzieję na zmianę. Dla niej oznacza to powrót do dawnego życia, dla jej synka kwestia ta nie jest jasna. Prześladuje ją wizja poprzedniego życia i ciężko jej przyswoić fakt, że minione siedem lat wiele zmieniło. Kilka początkowych minut filmu może przypominać wiele innych podobny tworów, jednak już po chwili można zorientować się, że reżyser miał na myśli dużo bardziej skomplikowaną wizję.

Narracyjnie reżyser postawił na prostotę. Znaczna część historii opowiadana jest przez pięcioletniego chłopca, który stara się przekazać nam jego wizję świata. Wizualnie reżyser skupia się na detalach, konkretności doświadczenia, które rozmywają nieco szerszy kontekst. Ciasne kadry i liczne zbliżenia często skonstruowane są tak, aby widz instynktownie domyślał się tego, co dzieje się poza ekranem.

Nieskomplikowana narracja działa na korzyść filmu. Pomaga to w emocjonalnym zaangażowaniu w życie chłopca. Genialne kreacje zarówno jego jak i matki sprawiają, że ani przez chwilę nie mamy wątpliwości, co do autentyczności ich ekranowych kreacji.

Historia przebiega niezwykle konsekwentnie, dzięki czemu film w zasadzie pozbawiony jest błędów i potknięć. Porównując go do innych podobnych kreacji z łatwością można stwierdzić, że jest arcydziełem.

house (sxc.hu)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Blue Captcha Image
Refresh

*