Ustawa o gruntach zmieniona?

Jeśli należysz do osób, które zdecydowały się na sprzedaż swojej ziemi rolniczej w lutym tego roku, jesteś jedną z tych osób, które napotkały ścianę od strony państwa. Miałeś wielkie plany – chciałeś sprzedać ziemię, która leży bezużytecznie, aby mieć pieniądze na mieszkanie dla dziecka, a może na organizację wesela swojej córki? Cóż, musisz szukać innych środków, bo na nic zda Ci się ta ziemia. Jest to dość bolesna nowina, ale niestety prawdziwa. Ziemię rolniczą sprzedasz tylko rolnikowi.  Albo kościołowi.

biurokracja (sxc.hu)

biurokracja (sxc.hu)

Rolnicy, jak i związki wyznaniowe na pewno cieszą się z reformy Prawa i Sprawiedliwości. Dzięki temu, że mają monopol na ziemię, będą mogli kupować je za bezcen i bogacić się bez wysiłku. Kościół, nie dość, że nie płaci podatków, będzie mógł kupić ziemię i wybudować kolejną świątynię, natomiast biedny człowiek nadal będzie biedny.

Jednak to nie są  wszystkie ograniczenia, jakie narzuca posiadaczom ziem ustawa. Co prawda, utrudnia ona też niektórym rolnikom zakup ziemi. Do kupna gruntów rolnych upoważniony jest bowiem tylko rolnik, który dysponuje i zarządza już gospodarstwem rolnym i prowadzi je przez określony czas. Musi być także mieszkańcem tej samej gminy, w której leży ziemia, od co najmniej pięciu lat.

Jednak ostatnio pojawił się jeszcze cień nadziei dla posiadaczy działek rolnych. Ci właściciele, którzy mają na własność mniej niż trzydzieści arów ziemi, być może będą mogli sprzedać je każdemu, jak to było do tej pory. Natomiast jeśli Twoja ziemia przekracza wspomniane trzydzieści arów, proponuję udać się  do biuro notarialne katowice, aby przepisać część ziemi na rodzinę- dzieci czy rodzeństwo.

Komentarze do Ustawa o gruntach zmieniona?

  1. Szymek napisał(a):

    Ciągle zmieniają prawo, chyba na złość zwykłym ludziom, co nie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Blue Captcha Image
Refresh

*