Pogoda a witamina D

W tym roku zima doskwierała nam szczególnie dotkliwie. Jednak jak się okazuje, w skali Europy nie mamy na co narzekać. Wystarczy spojrzeć w stronę Skandynawii, gdzie mieszkańcy jeszcze muszą się uzbroić w cierpliwość w oczekiwaniu na wiosnę. Nasi północni sąsiedzi Norwegowie z pewnością nieraz zazdroszczą nam pogody.

Niektórzy twierdzą, że w Norwegii panuje dość przyjemny klimat, zwracając uwagę na to, że leży na tej samej szerokości geograficznej co Alaska, Grenlandia i Syberia. Jednak jadąc do centralnej albo północnej części kraju w ciągu zimowych miesięcy szybko przekonamy się, że trudno nazwać panującą tam pogodę „przyjemnym klimatem”. Większość terenów pokryta jest grubą warstwą śniegu, a przerażająco niskie temperatury niejednokrotnie niemalże uniemożliwiają wyjście z domu. Najniższą temperaturę odnotowano na północy kraju w Karasjok i wynosiła dokładnie -51°C.

Nic więc dziwnego, że Norwegowie borykają się z niedoborem witaminy D, ukrywającej się przede wszystkim w promieniach słonecznych. Jednak jak się okazuje według badań P. Płudowskiego, o którym czytamy na stronie http://www.vitrumd3.pl/brak-niedobory-witaminy-d3,  ponad 90% Polaków cierpi na niski poziom witaminy D. Zatem korzystajmy z ciepłych miesięcy, które niedługo nadejdą, a w pozostałą część roku zadbajmy o produkty bogate w tę witaminę. Wtedy kolejna zima nie będzie już nam straszna, nawet jeśli nas czeka prawdziwie norweska aura.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Blue Captcha Image
Refresh

*